Posts Tagged ‘globalne ocieplenie’

List Otwarty Nauczycieli Buddyjskich i Jogi Popierający Ruch Occupy

Piszemy ten List, jako nauczyciele i liderzy społeczności promujących  rozwijanie współczucia i uważności, aby wyrazić naszą solidarność z ruchem Occupy, który jest obecnie aktywny w ponad 1 900 miastach na całym świecie.

Czujemy się szczególnie zainspirowani przyjętą przez ten ruch taktyką niestosowania przemocy, jego metodami  samorządności oraz nowopowstającymi społecznościami opartymi na otwartej komunikacji (zgromadzenia ogólne, ludzki mikrofon, możliwość wyrażania różnorodnych opinii etc.)  Obozowiska ruchu Occupy stanowią żyzną glebę  dla uświadomienia sobie naszej wrodzonej mądrości i zdolności do przebudzenia. Zachęcamy wszystkich nauczycieli, liderów, sangi i społeczności  dążące do przebudzenia, o ile jeszcze tego nie zrobiły, do przyłączenia się do tych  inspirujących aktywistów w pracy na rzecz zakończenia skrajnych nierówności w podziale bogactwa i władzy, które powodują tak wiele cierpienia i zniszczeń w ludzkim społeczeństwie i ziemskich ekosystemach.

Ruch ten jest wyrazem odczuwanej przez niemal wszystkich frustracji z powodu pozbawienia tak wielu z nas praw obywatelskich, zarówno politycznych, jak ekonomicznych.  Stanowi potrzebną przeciwwagę dla systemu, który osłabia energię życiową przytłaczającej większości – tak zwanych 99% –  generując ogromne zyski dla niewielkiej garstki ludzi bez wykorzystania istniejących możliwości stworzenia powszechnego dobrobytu w naszym społeczeństwie. Podczas gdy nasza praktyka wymaga od nas rozwijania współczucia dla 100 procent istot ludzkich i nie traktowania nikogo jako  „wroga”, wzywa nas jednocześnie do przeciwstawienia się systemowi, który w oczywisty sposób powoduje cierpienie i brak równowagi.

Przyłączamy się do pełnego troski apelu o zajęcie się problemem masowego bezrobocia, zmianami klimatu, erozją tkanki zapewniających bezpieczeństwo sieci powiązań społecznych,  ulegającą  degradacji  infrastrukturą, programami społecznymi i edukacyjnymi oraz   zarobkami, prawami pracowniczymi  i zasiłkami.

Ponadto, obecna struktura prawna wielkich korporacji zmusza ludzi do działania nacechowanego krótkowzroczną chciwością, do czynów za które nie ponoszą  osobistej odpowiedzialności. Jeśli nie zachęca się nas do działania ze świadomością naszego związku z siedmioma miliardami ludzi, dzielącymi z nami  globalną społeczność, tkanka społeczna  naszej wspólnoty zostaje zniszczona na skutek zalegalizowanych aktów egoizmu i lęku. Czyny te  popełniane są w ludzkim społeczeństwie, lecz ich sprawcami są podmioty nie będące ludźmi, którym nie wiedzieć czemu przyznano status prawny i polityczny, taki sam jak ludziom. Nie są one zdolne do właściwego postrzegania i reagowania na reperkusje swoich wyborów.  Cenę za to płaci cała planeta.

Co najważniejsze, uważamy, że indywidualne przebudzenie jest nieoddzielne od zbiorowej przemiany. Świadomość sytuacji w jakiej się znajdujemy wymaga od nas pełnego zaangażowania w kulturę i  życie społeczeństwa, którego jesteśmy częścią. Nie uważamy naszej ścieżki jedynie za indywidualistyczne dążenie do zdrowia psychicznego i fizycznego. Jesteśmy przekonani, że nauczanie naszych uczniów dyscypliny ciała/umysłu w izolacji od społeczeństwa, w którym żyją,  oznaczałoby z naszej strony brak   odpowiedzialności. Czujemy się zainspirowani twórczymi i intelektualnymi dokonaniami ruchu Occupy, który jest niezwykle istotnym czynnikiem umożliwiającym stworzenie bardziej współczującej i ekologicznej podstawy dla praktyki.

Ruch Occupy obudził ponownie naszą wiarę w realną możliwość zbudowania kultury nie-krzywdzenia, uczciwości i szacunku dla wszystkich istot.  Jesteśmy świadomi naszych ludzkich słabości i wiemy, że upadniemy jeszcze 10 000 w naszym dążeniu do przebudzenia. Ślubujemy teraz  praktykować i nauczać w większej zgodzie z naszymi najgłębszymi wartościami.

Strukturalna chciwość, złość i iluzje charakteryzujące obecny system, są nie do pogodzenia z naszymi zobowiązaniami wobec przyszłych pokoleń i najcenniejszymi dla nas wartościami współzależności, twórczości i współczucia.  Apelujemy do nauczycieli i praktykujących wszystkich tradycji, których celem jest przebudzenie ciała/umysłu, o przyłączenie się do aktywnego działania na rzecz przekształcenia tych struktur.

Ethan Nichtern, Shastri, Nowy Jork

Shôken, Michael Stone,  Toronto

Tłumaczenie: Jan Skoczylas 

My niżej podpisani, ufamy, że podpisując ten list możemy zjednoczyć się w naszych zobowiązaniach do praktyki w zgodzie z naszymi wartościami i pracować wspólnie, by pomóc naszemu społeczeństwu.

Sharon Salzberg
Stephen Batchelor
Adam Lobel, Acharya
Anne Cushman
Ari Pliskin
Cyndi Lee
David Nichtern
Dr. Gaylon Ferguson, Acharya
Dr. Judith Simmer-Brown, Acharya
Dr. Robert Thurman
Eihei Peter Levitt
Koshin Paley Ellison
Maia Duerr
Rev. angel Kyodo williams
Robert Chodo Campbell
Roshi Joan Halifax
Roshi Pat Enkyo O’hara
Sarah Powers
Sarah Weintraub
Sean Corne
Susan Piver
Tara Brach
Ted Grand
Testu’un David Loy
Trudy Goodman
Ty Powers
Zoketsu Norman Fischer

Aaron Manier
Adam Genkaku Fisher
Adam Lobel, Acharya
Amanda Bennett
Amma Thanasanti Bhikkhuni
Amy Cronise-Mead
Amy Dara Hochberg
Anandajoti Bhikkhu
Angad Kaur
Ani Sangye Hatchion
Ani Sherab
Anna Antic
Anne Waldman
Arinna Weisman
Astrid Abelé
Barbara Gates
Beth Tom
Betsy Reyes
Bettina, Active Hands Yoga
Bodhipaksa
Brad Carps
Brennan Taylor
Brian P. Roessler
Catherine Gammon
Chantel Missen
Chap. Mikel Ryuho Monnett, BCC
Charlene Leung, Shastri & DaYan Qi Gong Teacher
Charles Agle
Charlie Byron
Charmi Neely
Christy Brown
Cynthia Spencer
Danielle Hoogenboom
Daryl Lynn Ross
David Jewitt
Debbie Zweep
Debra Saturday
Derek Rasmussen
Diana Martinez
Dominic Tambuzzo
Donna Wagner Backus
Doug Sparling
Douglas Duckworth
Dr Jake Lyne
Dr. Jonathan Kaplan
Dr. Miles Neale
Dzung Vo, MD
Edward Jones
Eido Frances Carney
Eileen Olson
Elaine Jackson
Elaine Retholtz
Elizabeth Gosselin
Ellen Booth Church (Yeshe Choepel)
Emily Coleing
Erica Hamilton
Fleet Maull, Acharya
Franklin Demuth
Gayle Van Gils, Shastri
Gensho Alan Florence
Gillian Motyer
Gina Sharpe
Guylaine Williams
Hannah Pinski
Hokai Sobol
Ingen K. Breen
J A Johnson
Jack Kornfield
Jagadisha Petrovic
James Morrison
Jason Ray Brown
Jean Erlbaum
Jeff Brown
Jeff Scannell
Jenna Dixon
Jennifer Musial, PhD
Jennifer O?Connell
Jeramy Zimmerman
Jess Glenny
Jesse Maceo Vega-Frey
Jessica Li Phillips
Jessica Robertson
Jessica Stickler
Jill Satterfield
Jim Gross, Desert Dharma
Jim Sinclair
Jisho Warner
Joan deVerteuil
Joanna Macy
Joel Baehr
Johanna Svedberg Lafferty
John Mifsud
John Renshaw
Jonathan Lynch
Joshua Eaton
Justin Kelley
Karen Storms-Rohm
Kate Crisp
Kate Josephson
Kate MacKay
Kathryn Maly
Kathy Du Vernet
Kelly Blaser
Kelly Klein
Kerri Kelly for Off the Mat, Into the World
Kevan Gale
Kim Frank
Kim Stetz
Kimberly Wilcox
Kobutsu Malone-Osho
Kristina Weaver
Laura Alvarado Castellanos
Laura Kuchynka
Laura Pagano Gouy
Lena Simmons
Leza Lowitz
Lila Dlaboha
Lily Dwyer
Linda Crawford
Linda Leu
Lisa Er
Lisa Kaley-Isley
Loren Kantor
Lucinda Ramsey
Lulu Strongheart
M. Christopher
Mackenzie Studebaker
Margarita Margoshka
Maria Ciccone
Mary Finnigan
Mat Schencks
Matthew O?Connell
Max Airborne
Melissa Lavabre
Mer Stafford
Michael Apollo
Michael Kieran
Michaela Wehner
Narayan Chaitanya
Natalie Watson
Natalie Watson
Nicholas Ribush
Nikki Boklund
Nina La Rosa
Noel McLellan, Acharya
Pamela Bothwell, Shastri
Pamela Hollander
Pascal Auclair
Patricia J. Akers
Paula Carino
Pema Gyaltsen
Peter Kuhn
Peter Leslie
Priscilla Higham
Rachana Suri
Rachel Liley
Rachel Meyer
Rahul Varshney
Rahul Varshney
Rebecca Penkett
Rebecca Soule
Rev Ryushin Sean Malone
Rev Taigen Dan Leighton
Rev. Danny Fisher
Rev. Dr. Robert Kaizen Gunn
Rev. Francisco Pacogenkoji Lugovina
Rev. Karen Harrison
Rev. Shinshu Roberts
Rev. Taigen Dan Leighton, Ancient Dragon Zen Gate, Chicago
Ricardo (Calo) Ramirez
Rick Harlan
Robert Bergeson
Robert Joshin Althouse
Roberta Wall
Robin Sunbeam
Ruth Ozecki
Samu Sunim
Seth Freedman
Shell Fischer
Shelly Cassivi
Sherry Sadoff Hanck
Sherry Serra
Sheryl Lilke
Shogen Jody Greene
Silvia Garcia P
Stephanie Tate
Sumi Loundon Kim
Susi Costello
Suzy Anand Garfinkle
Teri Price
Thanissara
Tina Vero
Tristen Sims
Velcrow Ripper
Ven. Hae Won Sunim
Vidda Gubisch Chan
Vincent Horn
Waylon Lewis
Westerly Gardner
Yael Flusberg
Yael Shinar
Yogi Akal
Yuttadhammo

Jeśli jesteś nauczycielem buddyzmu lub jogi i chciałbyś dołączyć swoje imię do stale powiększającej się listy sygnatariuszy tego listu, możesz to zrobić tutaj: occupySamsara.org

za: ekobuddyzm.pl

źródło: occupySamsara.org

J.Ś. XVII Karmapa: Buddyzm ekologiczny – na ścieżce współczucia i pustki (fragmenty))

(….) Przepaść pomiędzy bogatymi i biednymi jest większa niż kiedykolwiek przedtem:  wygląda na to, że orędownicy wzrostu gospodarczego zapomnieli o biednych, aby przynieść korzyść bogatym. Ponadto w wielu biedniejszych częściach świata jest największa różnorodność biologiczna, a stopień degradacji środowiska najwyższy.  Czy obecny model rozwoju gospodarczego jest w stanie ochronić i odnowić nasze cenne zasoby naturalne?  Czy możemy  pożyczyć zasoby naturalne, a następnie zwrócić je następnym pokoleniom?  Jeśli nie, znaczy to, ze okradamy Ziemię z jej bogactw, nazywając to rozwojem gospodarczym.

Współczesna gospodarka wydaje się być płodnym  drzewem ogromnego bogactwa. Podziwiamy mnogość jej gałęzi i lśniące zielone liście i sądzimy, że jest najlepszym drzewem na świecie.  Lecz patrzymy tylko na jego górną połowę, ponieważ dolna połowa znajduje się pod ziemią. Gdybyśmy spojrzeli pod powierzchnię, moglibyśmy odkryć, że korzenie drzewa umierają na skutek znęcania się nad nim  i zaniedbania.  To tylko kwestia czasu, zanim obumierać zacznie górna część drzewa. Udzielanie pomocy  gałęziom i liściom to rozwiązanie jedynie tymczasowe; dopóki nie zapewnimy zdrowia korzeniom, nie możemy zagwarantować go całemu drzewu. Z tego powodu bardzo podoba mi się koncepcja zrównoważonego rozwoju, zdefiniowana przez Światową Komisję ds. Środowiska i Rozwoju, jako „zaspakajanie potrzeb obecnego pokolenia bez narażania na szwank zdolności  przyszłych pokoleń do zaspokajania ich własnych potrzeb.” Ostatecznie, jeśli doktryna reinkarnacji okaże się prawdziwa – to my jesteśmy przyszłym pokoleniem. (….)

Jedyną rzeczą, która może nas – istoty ludzkie uratować, jest współczucie dla innych –  ludzi,  wszystkich gatunków zwierząt, drzew i innych roślin, oraz dla samej Ziemi. Większość ludzi troszczy  się przede wszystkim o swoją pracę, majątek, zdrowie lub rodzinę. W życiu codziennym prawdopodobnie czują oni, że są ważniejsze rzeczy, o które należy się martwić, niż wpływ naszych działań na środowisko. Poświęcenie uwagi tej kwestii oznaczałoby konieczność podjęcia niewygodnych wyborów i zmian w życiu.  Ja również zbytnio się od nich nie różnię.  Chociaż myślałem od wielu lat o tym, by zostać wegetarianinem, stałem się nim całkowicie dopiero kilka lat temu. Ktoś pokazał mi krótki film dokumentalny pokazujący cierpienie zwierząt przed i podczas aktu zabijania. Oglądając go mogłem poczuć ból doświadczany przez zwierzęta. Nagle uświadomiłem sobie, że te istoty cierpią tak straszliwe katusze tylko po to bym mógł zaspokoić swoje zakorzenione przyzwyczajenia. Jedzenie mięsa stało się dla mnie w tym momencie nie do przyjęcia, więc przestałem.

Pytanie brzmi, kiedy taki moment „nie do przyjęcia” przydarzy się nam wszystkim? Czy pozwolimy na podniesienie  się poziomu morza  tak, że  zakryje ono   wyspy na Pacyfiku, i zredukowanie Himalajów do nagich skał?  Czy pozwolimy na wymarcie zdumiewających gatunków fauny i flory, tak, że dla przyszłych pokoleń staną się jedynie historią z odległej przeszłości.  Czy wspaniałe kwitnące lasy powinny zamienić się w pola uprawne po to, by zaspokoić nasze nienasycone potrzeby? Czy mamy żyć z powiększającymi się  nieustannie  górami śmieci, ponieważ nie jesteśmy w stanie poradzić sobie ze skutkami konsumpcjonizmu? (….)

Fragment eseju  J.Ś.XVII Karmapy: Walking the Path of Environmental Buddhism through Compassion and Emptiness opublikowanego po raz pierwszy w grudniu 2011 roku w piśmieConservation Biology.

 Tłumaczenie robocze

źródło: http://www.ecobuddhism.org/wisdom/interviews/hhk2011 

Wkrótce tłumaczenie całości na stronie: http://ekobuddyzm.pl/

NASA: Na Ziemi coraz cieplej i cieplej

Rok 2011 był dziewiątym najcieplejszym od 1880 r. – podaje NASA. Ale bardziej niepokoi fakt, że dziewięć z dziesięciu najcieplejszych lat w historii przypadło po roku 2000.

więcej:  NASA: Na Ziemi coraz cieplej i cieplej – gazeta.pl

Naukowcy z WMO: Powietrze jest zanieczyszczone jak nigdy dotąd

Ilość gazów cieplarnianych w atmosferze pobiła w 2010 r. kolejny rekord, przekraczając poziom z najczarniejszych prognoz naukowców – podała dziś działająca przy ONZ Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO).

Koncentracja dwutlenku węgla, który przyczynia się do globalnego ocieplenia, osiągnęła najwyższy poziom od czasu rewolucji przemysłowej i rozpoczęcia industrializacji.

więcej:  Naukowcy z WMO: Powietrze jest zanieczyszczone jak nigdy dotąd – gazeta.pl.

Ekstremalny rok 2011

W ubiegłym roku natura co chwilę udowadniała nam, że nadal pozostaje nieujarzmiona i nieprzewidywalna. Zaatakowała świat rekordową liczbą i intensywnością rzadkich zjawisk pogodowych. Czy będą one początkiem nowego, niebezpiecznego trendu dla naszej planety? Niektórzy eksperci sądzą, że tak i że w dużej mierze odpowiedzialni za niego jesteśmy my sami.

„Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofom” – powiedział Hamlet w sztuce Szekspira. I rzeczywiście, w zeszłym roku byliśmy świadkami przerażających fenomenów natury. Ziemię nawiedziła seria zjawisk na niespotykaną dotąd skalę, czyniąc spustoszenie na ogromnych połaciach terenu, zabijając ludzi i zwierzęta. Ekstremalne ciepło i zimno w USA, susze i fale upałów w Europie i Afryce to tylko niektóre z nich.

więcej:  Chrońmy Klimat – Ekstremalny rok 2011.

Ajarn Sulak Sivaraksa: Róbcie co w waszej mocy, lecz nie oczekujcie zwycięstwa

Wywiad z tajlandzkim mnichem buddyjskim i działaczem społecznym i ekologicznym, współzałożycielem International Network of Engaged Buddhism i Buddhist Peace Fellowship, Ajarnem Sulakiem Sivaraksą. Polecam!

Ecobuddhism: W swojej książce “Mądrość ekorozwoju” (Wisdom Of Sustainability), opisujesz konsumpcjonizm, jako “demoniczną religię”. Konsumpcjonizm jest jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za kryzys klimatyczny. Jak i dlaczego, z buddyjskiego punktu widzenia można go opisać, jako demoniczną religię?

Sulak Sivaraksa: Z buddyjskiego punktu widzenia trzema podstawowymi przyczynami cierpienia są: chciwość, nienawiść i iluzja. Konsumpcjonizm zachęca do chciwości. Globalna społeczność jest obecnie zdominowana przez chciwość, poprzez reklamę w mediach, a także ponieważ ponadnarodowe korporacje przejęły władzę. Jest to powiązane z nienawiścią i przemocą. Przemoc jest ogólnie rzecz biorąc kontrolowana przez polityków, lecz coraz więcej polityków jest sterowanych przez ponadnarodowe korporacje. Tak więc chciwość sprawuje teraz kontrolę nad nienawiścią.

Chciwość i nienawiść idą ze sobą w parze. Ludzie chcą więcej i więcej, i jeśli nie mogą tego zdobyć – wybucha przemoc. Lecz u podstawy tego wszystkiego kryje się iluzja. Ludzie w gruncie rzeczy nie mają pojęcia kim właściwie są – dążą do osiągnięcia większej władzy, pieniędzy i luksusu, czegokolwiek. To są trzy podstawowe przyczyny naszego cierpienia.

Sądzę, że my – buddyści nie powinniśmy jedynie o tym nauczać. Powinniśmy wprowadzać to w życie. To z tego powodu ciągle powtarzam, ze konsumpcjonizm jest wyrazem chciwości. Większość rządów – nawet demokratycznych, nie mówiąc już o dyktaturach – promuje nienawiść. Lecz patrząc głębiej, jest to po prostu ułuda. Ułuda jest bezpośrednio związana z głównym nurtem edukacji, która uczy ludzi jak być sprytnym oraz upowszechnia chciwość i nienawiść. Szkolnictwo głównego nurtu nigdy nie uczy ludzi, w jaki sposób mogliby dowiedzieć się kim są. Nie uczy prawidłowego oddychania – podstawą jest zawsze “Cogito ergo sum” – myślenie jednowymiarowe.

Gdyby ludzi uczono prawidłowego oddychania, moglibyśmy stawić czoła chciwości, nienawiści i iluzji. To z tego właśnie powodu Jego Świątobliwość Dalajlama jest tak ważnym przykładem. Jest zwykłym mnichem, który wstaje każdego ranka oddychając we właściwy sposób. Można zobaczyć jak promieniuje jego mądrość i współczucie. Jednocześnie zdaje on sobie sprawę z tego, że to nie wystarczy. Stanowi dobrą podstawę, lecz musimy się także uczyć od współczesnej nauki, i połączyć ją z mądrością i współczuciem. Naukowe know-how pozbawione prawidłowego oddychania, mądrości i współczucia staje się sługą ponadnarodowych korporacji i rządów. Musimy się teraz zjednoczyć, aby zmienić samych siebie – a także zmienić ten świat.

więcej:  Ajarn Sulak Sivaraksa: Róbcie co w waszej mocy, lecz nie oczekujcie zwycięstwa | Ekobuddyzm – buddyzm ekologiczny.

Buddyjska Deklaracja w Sprawie Zmian Klimatu – Ekobuddyzm – buddyzm ekologiczny

Zamieszczona poniżej deklaracja przedstawia wyjątkowy, duchowy pogląd na  zmiany klimatu i mówi o spoczywającej na nas odpowiedzialności za natychmiastowe zajęcie się tym problemem. Powstała z tekstów napisanych przez ponad dwudziestu nauczycieli buddyjskich i opublikowanych w książce “Buddyjska odpowiedź na zagrożenie zmianami klimatu”. (A Buddhist Response to the Climate Emergency). Deklaracja “Czas na Działanie Jest TERAZ” (The Time to Act is Now) została napisana przez nauczyciela Zen dr.Davida Tetsuun Loya i  nauczyciela Theravady Czcigodnego Bhikszu Bodhi, z pomocą naukową doktora Johna Stanleya i jest ogólno-buddyjskim oświadczeniem w sprawie zmian klimatu.

Pierwszą osoba, która podpisała się pod tą deklaracją był Jego Świątobliwość Dalajlama. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych członków międzynarodowej społeczności buddyjskiej do zapoznania się z tym dokumentem i wyrażenie swojego poparcia poprzez złożenie podpisu na końcu tej strony.


Czas na działanie jest Teraz

Buddyjska Deklaracja w sprawie Zmian Klimatu

Żyjemy obecnie w czasach wielkiego kryzysu, stojąc w obliczu najpoważniejszego wyzwania w dotychczasowej historii ludzkości: ekologicznych konsekwencji naszej własnej zbiorowej karmy. Opinia naukowców jest druzgocąca: ludzka aktywność powoduje katastrofę ekologiczną na skalę planetarną. Zwłaszcza globalne ocieplenie następuje o wiele szybciej niż to poprzednio przewidywano, w szczególnie oczywisty sposób na Biegunie Północnym. Przez setki tysięcy lat Ocean Arktyczny pokryty był lodem o powierzchni równej Australii, lecz teraz lód ten gwałtownie topnieje. W roku 2007 Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (the Intergovernmental Panel on Climate Change –  w skrócie: IPCC) przewidywał, że letnia pokrywa lodowa w Arktyce może zniknąć do roku 2100. W tej chwili jest oczywiste, że może się to stać w przeciągu dekady lub dwóch. Pokrywa lodowa na Grenlandii również topi się szybciej niż przewidywano. Poziom morza podniesie się w tym stuleciu, co najmniej o jeden metr – wystarczająco dużo, by zalać wiele położonych na wybrzeżu miast i niezwykle ważnych obszarów uprawy ryżu, takich jak Delta Mekongu w Wietnamie.

Lodowce na całym świecie szybko się zmniejszają. Jeśli obecne strategie gospodarcze będą kontynuowane, lodowce na Płaskowyżu Tybetańskim, będące źródłem wielkich rzek, które dostarczają wodę miliardom mieszkańców Azji, znikną prawdopodobnie do połowy obecnego wieku. Poważne powodzie i złe zbiory już dotykają Australię i Północne Chiny. Główne raporty –  z IPCC, ONZ, Unii Europejskiej, Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody i Jej Zasobów, zgadzają się co do tego, że bez wspólnej zmiany kierunku, zmniejszające się zapasy wody, pożywienia i innych zasobów mogą stać się przyczyną głodu, wojen i masowej migracji przed połową wieku, zdaniem głównego doradcy naukowego rządu Wielkiej Brytanii może to nastąpić już około roku 2030.

Globalne ocieplenie odgrywa ważną rolę w innych kryzysach ekologicznych, włączając w to stratę wielu gatunków roślin i zwierząt, które dzielą tę ziemię z nami. Zgodnie z raportami oceanologów, dwutlenek węgla powstający w wyniku spalania paliw kopalnych pochłaniany jest przez oceany, zwiększając ich kwasowość o około 30%. Zakwaszanie zakłóca wapnienie muszli i raf koralowych, jak również zagraża rozwojowi planktonu, początku łańcucha pokarmowego dla większości morskich form życia.

Wybitni biologowie i raporty ONZ zgadzają się co do tego że “business-as-usual” doprowadzi do wyginięcia połowy wszystkich gatunków na Ziemi w przeciągu obecnego stulecia. Łamiemy wspólnie pierwsze wskazanie –  “nie krzywdzić czujących istot” –  na największą możliwą skalę. I nie jesteśmy przewidzieć biologicznych konsekwencji dla ludzkiego życia, wyginięcia tak wielu gatunków, które w niewidoczny sposób przyczyniają się do naszego dobrostanu.

Wielu naukowców uważa, że przetrwanie ludzkiej cywilizacji jest zagrożone. Znaleźliśmy się w krytycznym punkcie naszej biologicznej i społecznej ewolucji. Nigdy dotąd w dotychczasowej historii ludzkości nie było równie pilnej potrzeby zastosowania zasobów buddyzmu w pracy dla dobra wszystkich żyjących istot. Cztery szlachetne prawdy stanowią podstawę dla diagnozy naszej obecnej sytuacji i sformułowania odpowiednich wytycznych –   ponieważ przyczyny zagrożeń i katastrof, którym musimy stawić czoła, ostatecznie mają swój początek w ludzkim umyśle, musimy dokonać dogłębnych zmian w naszych umysłach. Jeśli osobiste cierpienie jest rezultatem pożądania i ignorancji, działania trzech trucizn: chciwości, niechęci i iluzji – to samo odnosi się do cierpienia, które dotyka nas na skalę zbiorową. Kryzys ekologiczny jest po prostu większą wersją odwiecznego ludzkiego problemu. Zarówno jako indywidualne jednostki, jak i cały gatunek, cierpimy z powodu poczucia ja, które czuje się oddzielone zarówno od innych ludzi, jak i od samej Ziemi. Jak powiedział Thich Nhat Hanh, “Jesteśmy tutaj po to, by obudzić się z iluzji naszej oddzielności.” Potrzebujemy przebudzić się i uświadomić sobie, że Ziemia jest zarówno naszą matką, jak i naszym domem –  i w tym przypadku łącząca nas z nią pępowina nie może zostać odcięta. Ponieważ jesteśmy jej częścią, kiedy Ziemia jest chora, my również jesteśmy chorzy.

Nasze obecne relacje gospodarcze i technologiczne z resztą biosfery są niezrównoważone. Aby przetrwać czekające nas zmiany, musimy zmienić swój styl życia i oczekiwania. Wymaga to wypracowania nowych nawyków i nowego systemu wartości. Buddyjski pogląd, że całościowe zdrowie jednostek i społeczeństwa zależy od poczucia wewnętrznej satysfakcji, nie zaś jedynie od wskaźników gospodarczych, pomaga nam określić, jakie zmiany na poziomie osobistym i społecznym musimy poczynić.

Jako jednostki, powinniśmy postępować w sposób zwiększający świadomość ekologiczną w codziennym życiu i zmniejszać “ślad”,  jaki zostawiamy w środowisku w postaci gazów cieplarnianych. Ci z nas, którzy mieszkają w krajach zaawansowanych technologicznie, powinni wyposażyć odpowiednio i ocieplić swoje mieszkania i miejsca pracy w celu oszczędności energii; używać energooszczędnych żarówek elektrycznych i urządzeń domowych, jeździć samochodami, które zużywają tak mało paliwa, jak to tylko możliwe, i ograniczyć spożycie mięsa na rzecz zdrowej, przyjaznej środowisku diety opartej na produktach roślinnych.

Działania na poziomie osobistym nie wystarczą do zapobieżenia katastrofie, do której zmierzamy. Musimy również poczynić zmiany instytucjonalne, zarówno technologiczne, jak i gospodarcze. Konieczne jest, tak szybko jak to tylko możliwe, przestawienie naszych systemów energetycznych z paliw kopalnych na odnawialne źródła energii, które są nieograniczone i korzystne dla środowiska. Szczególnie ważne jest zatrzymanie budowy nowych kopalni węgla, ponieważ jest on najbardziej zanieczyszczającym i niebezpiecznym źródłem dwutlenku węgla w atmosferze. Mądrze wykorzystywana energia wiatru, słoneczna, pływów morskich i energia geotermiczna może nam dostarczyć wystarczającą ilość energii elektrycznej, nie niszcząc przy tym biosfery. Ponieważ do 25% światowej emisji dwutlenku węgla jest wynikiem deforestacji, musimy powstrzymać i odwrócić degradację lasów, szczególnie niezwykle ważnej strefy lasów tropikalnych, w których żyje najwięcej gatunków roślin i zwierząt.

Ostatnio stało się całkiem oczywiste, że konieczne są również zmiany w strukturze naszego systemu gospodarczego. Globalne ocieplenie jest ściśle związane z gigantyczną ilością energii pochłanianą przez przemysł w celu zapewnienia poziomów konsumpcji, których wielu z nas nauczyło się oczekiwać. Z perspektywy buddyjskiej, zdrowa i zrównoważona gospodarka powinna kierować się zasadą “wystarczającej ilości”: kluczem do szczęścia jest zadowolenie, nie zaś zwiększająca się bez końca obfitość dóbr. Przymus konsumowania więcej i więcej jest wyrazem żądzy, która według Buddy jest korzeniem cierpienia.

Zamiast gospodarki, w której najważniejszy jest zysk i która, aby uniknąć załamania, potrzebuje ciągłego wzrostu, jest nam potrzebna gospodarka zapewniająca każdemu satysfakcjonujący standard życia, pozwalając  jednocześnie na pełny rozwój naszego (również duchowego) potencjału w harmonii z biosferą,  która stwarza warunki do życia i żywi wszystkie istoty, włączając w to przyszłe pokolenia. Jeśli przywódcy polityczni nie będą w stanie zrozumieć powagi sytuacji, lub nie będą chcieli postawić długoterminowego dobra ludzkości ponad krótkotrwałymi zyskami korporacji paliwowych, mogą być potrzebne długotrwałe kampanie obywatelskiego sprzeciwu.

Doktor James Hansen i inni klimatolodzy określili niedawno dokładnie cele, które muszą zostać zrealizowane, aby powstrzymać globalne ocieplenie przed osiągnięciem katastrofalnego “punktu krytycznego”. Aby ludzka cywilizacja nie naruszała równowagi ekologicznej, poziom dwutlenku węgla w atmosferze nie może być wyższy niż 350 cząsteczek na milion (ppm). Cel ten (osiągnięcie poziomu stężenia dwutlenku węgla w atmosferze poniżej wspomnianego krytycznego poziomu) został zaaprobowany przez Dalajlamę i innych laureatów Nagrody Nobla oraz wybitnych naukowców. Nasza obecna sytuacja jest szczególnie niepokojąca, ponieważ obecny poziom wynosi już 387 ppm, i każdego roku wzrasta o 2 ppm. Musimy nie tylko zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych, lecz także usunąć duże ich ilości już znajdujące się w atmosferze.

Jako sygnatariusze tej deklaracji będącej wyrazem zasad religii buddyjskiej uznajemy, że zmiana klimatu stanowi niecierpiące zwłoki wyzwanie. Przyłączamy do Dalajlamy w poparciu celu 350 ppm. W zgodzie z naukami buddyjskimi, uznajemy naszą odpowiedzialność, tak indywidualną, jak i w wymiarze zbiorowym, za zrobienie wszystkiego, co w naszej mocy, by ów cel osiągnąć, włączając w to (lecz nie ograniczając się do nich) osobiste i społeczne działania wymienione powyżej.

Zostało nam bardzo niewiele czasu na podjęcie skutecznego działania w celu uchronienia ludzkości przed nadciągającą katastrofą i pomocy w przetrwaniu wielu różnorodnych i pięknych form życia na Ziemi. Przyszłe pokolenia i inne gatunki, które dzielą z nami biosferę nie potrafią poprosić o nasze współczucie, mądrość i przewodnictwo. Musimy słuchać ich ciszy. Musimy także stać się ich głosem, i działać w ich imieniu.

Tłumaczenie: J.S


Deklarację podpisać można na stronie: www.ecobuddhism.org


Źródło: www.ecobuddhism.org

za:

 Ekobuddyzm – buddyzm ekologiczny.