Archive for the ‘GMO’ Category

Matka, która odważyła się stanąć do walki z Monsanto, uhonorowana prestiżową nagrodą ekologiczną Goldmana

Tegoroczną nagrodę Goldmanów, nazywaną ekologicznym Noblem, dostała Sofia Gatica z Argentyny za kampanię przeciwko Monsanto. Gratulacje!

Przeczytajcie historię Sofii, jest niesamowita i smutna zarazem – po śmierci swojego trzydniowego dziecka Gatica trzynaście lat temu Gatica postanowiła sprawdzić, co było przyczyną tej tragedii. Poszukiwania doprowadziły m.in. do odkrycia, że w jej miasteczku, otoczonym intensywnie pryskanymi polami soi zachorowalność na raka była ponad 40 razy wyższa niż średnia krajowa. A to tylko wierzchołek góry lodowej…

więcej –  po angielsku: http://www.goldmanprize.org/recipient/sofia-gatica

i po polsku: http://gmo.net.pl/2012/05/matka-ktora-odwazyla-sie-stanac-do-walki-z-monsanto-uhonorowana-prestizowa-nagroda-ekologiczna-goldmana/

 

Tymczasem polski sejm przegłosował kilka dni temu nowelizację ustawy o paszach – pasze GMO będa mogły być sprowadzane do Polski  (m.in. z Argentyny) do końca 2016 roku. Z końcem tego roku  miał wejść w życię zakaz importu pasz GMO, lecz został odroczony  o kolejnych kilka lat. (nie po raz pierwszy, miał zaczać obowiazywać od roku 2008):
http://gmo.net.pl/2012/07/pasze-gmo-moga-byc-stosowane-do-2017-r/

Reklamy

Urząd ds. Promocji (Nie)Bezpiecznej Żywności…

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności EFSA) opowiada się  za legalizacją uprawy soi modyfikowanej genetycznie (GMO) „Roundup Ready” korporacji Monsanto, lecz analiza prawna pokazuje, że obecna procedura wydawania autoryzacji  jest  niezgodna z prawem europejskim.

Monachium/Bruksela, 22 czerwca 2012: Europejski  Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) po raz pierwszy wydał pozytywną opinię w sprawie uprawy soi modyfikowanej genetycznie na terenie Unii Europejskiej.  Komisja UE i kraje członkowskie muszą teraz podjąć ostateczną decyzję  w kwestii dopuszczeniu tej rośliny na rynki europejskie. Wnioskodawca –  amerykańska firma Monsanto chce sprzedawać nasiona swojej odpornej na herbicydy soi GMO „Roundup Ready” europejskim farmerom.  Obecnie soja modyfikowana genetycznie może być importowana, ale nie uprawiana.  Analiza prawna przygotowana na zlecenie Testbiotech pokazuje, że planowana legalizacja tej rośliny, byłaby sprzeczna z prawem obowiązującym w UE, ponieważ w ocenie ryzyka nie wzięto  pod uwagę pozostałości  w roślinach po opryskiwaniu herbicydem. Co więcej EFSA nie przewiduje monitoringu  możliwych szkodliwych efektów zdrowotnych, spowodowanych  przez te pozostałości,  pomimo, że wymaga tego europejskie prawo.

Podobny mankament mają inne, już wydane pozwolenia na użycie roślin GMO w produkcji żywności i pasz. Zgodnie z analizą prawną sporządzoną przez znanego eksperta prawnego  UE, Ludwika Kraemera, pozwolenia te muszą zostać ocenione ponownie.

„Pozostałości herbicydów w  regularnie spryskiwanych  roślinach modyfikowanych genetycznie zostały wyłączone z oceny ryzyka tych roślin. Jak do tej pory, praktyki tej zażarcie broni Komisarz UE ds. Zdrowia i Ochrony Konsumentów, John Dalli, który obecnie,  nie tylko znajduje się    w ogniu krytyki z powodu zbyt ścisłych powiązań z przemysłem,  lecz  jego decyzje stają się również poważnym problemem prawnym,” powiedział Christoph Then z Testbiotech.  „Jeśli soja modyfikowana genetycznie zostanie zalegalizowana na podstawie oceny ryzyka  opracowanej przez EFSA, powinno się to uważać za  złamanie obowiązującego w UE prawa.”

Profesor Ludwig Kraemer do 2004 roku pracował  w Komisji Europejskiej, był między innymi szefem departamentu prawnego Dyrektoriatu Generalnego  ds. Środowiska.  Obecnie współpracuje z organizacją Client Earth.  Oto najważniejsze punkty jego analizy prawnej:

1. Obecna praktyka nie monitorowania potencjalnego negatywnego  wpływu roślin modyfikowanych genetycznie na ludzkie zdrowie jest niezgodna z obowiązującym w UE prawem.

2. Monitorowanie potencjalnego negatywnego wpływu roślin modyfikowanych genetycznie musi być przeprowadzone,  nawet jeśli taki wpływ jest mało prawdopodobny.

3. Celem obowiązującego w UE prawa jest uniknięcie jakiegokolwiek negatywnego wpływu roślin modyfikowanych genetycznie na ludzkie zdrowie. Z tego powodu, należy wziąć pod uwagę kumulujące się oddziaływanie pozostałości herbicydów na roślinach modyfikowanych genetycznie.

5. Jeśli plan monitoringu nie bierze pod uwagę kumulującego się wpływu na ludzkie zdrowie pozostałości herbicydów,  autoryzacja musi zostać zmieniona.

Pomimo, że obecne przepisy prawne UE obowiązują od ponad 10 lat i wydano pozwolenia na używanie w żywności i paszach 45 roślin modyfikowanych genetycznie, nie zastosowano obserwacji potencjalnych negatywnych efektów zdrowotnych, wymaganych w związku z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego 2001/18 /WE  i Rozporządzeniem (WE) 1829/2003.  Dalsze pozostałości ze spryskiwania herbicydami i  pojawiające  się efekty kumulacyjne zostały wyjęte z oceny ryzyka roślin modyfikowanych genetycznie.  Zgodnie z przedstawioną przez Komisję Europejską nową, roboczą wersją przepisów dotyczących oceny ryzyka roślin genetycznie modyfikowanych, praktyka ta nie zmieni się również w przyszłości. Jeśli chodzi o pozostałości z opryskiwania uzupełniającymi herbicydami, pojawiło się wiele głosów krytycznych, ponieważ ich użycie przy uprawach roślin coraz bardziej się zwiększa i wielu naukowców ostrzega przed związanymi z tym zagrożeniami zdrowotnymi.

Tłumaczenie: Jan Skoczylas

za:  GMO – Wiadomości

źródło: www.testbiotech.de

Analiza prawna profesora  Ludwika Kraemera

Ostatnia opinia EFSA

Komentarz Testbiotech do roboczej wersji przepisów dotyczących ryzyka roślin genetycznie modyfikowanych

zobacz także:

Szefowa Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności dyrektorem organizacji reprezentującej Monsanto 

GMO – eksperci Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) opłacani przez koncerny biotechnologiczne

Importowana do polski transgeniczna soja (GMO) to łzy argentyńskich matek

Szefowa Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności pracuje dla Monsanto?

Węgierska profesor Diána Bánáti została w czwartek 10 maja powołana na stanowisko dyrektora generalnego europejskiego oddziału International Life Sciences Institute ILSI –  niezwykle wpływowej organizacji reprezentującej interesy koncernów spożywczych i biotechnologicznych GMO, której członkami są mi.in. firmy takie jak Monsanto i BASF. Nie byłoby w tym zapewne nic dziwnego, gdyby nie to, że jeszcze 8 maja pani profesor pełniła funkcję Przewodniczącej Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności EFSA, agencji UE odpowiedzialnej mi.in. za ocenę bezpieczeństwa i wydawanie decyzji o dopuszczeniu na rynki europejskie upraw i żywności GMO. (….)

“Zdecydowała się ona na przyjęcie posady w International Life Sciences Institute (ILSI), co jest nie do pogodzenia z jej rolą członkini i Przewodniczącej Zarządu EFSA.”

Parlament europejski zwrócił się do komisarzy ds. finansów o przeprowadzenie śledztwa w sprawie możliwych konfliktów interesów w EFSA, a w szczególności powiązań Diány Bánáti z przemysłem rolno-spożywczym.

Ekolodzy domagają się cofnięcia wszystkich podjętych w ostatnich latach przez EFSA decyzji dopuszczających uprawy i żywność modyfikowaną i ponownego ich zbadania. (….)

Nie jest to pierwszy skandal z powodu powiązań profesor Bánáti z ILSI. W 2010 roku wyszło na jaw, że pełniąc funkcję Przewodniczącej Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności , była jednocześnie członkiem zarządu ILSI, i ten fakt ukrywała. Francuski eurodeputowany z ramienia Partii Zielonych, José Bové, zażądał wówczas jej odwołania. Zakłopotany sytuacją Zarzad EFSA stwierdził, że profesor Bánáti nie może zajmować jednocześnie obu tych stanowisk. Bánáti złożyła dymisję ze stanowiska w ILSI po to, by pozostać w zarządzie EFSA.

Christof Then z Testbiotech, grupy prowadzącej niezależne badania nad GMO, powiedział, że ponowne objęcie przez Diánę Bánáti fotela w zarządzie ILSI “pokazuje, że tak naprawdę Bánáti nigdy nie opuściła ILSI.” (….)

źródło: www.europeanvoice.comwww.dailymail.co.uk

więcej:  Szefowa Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności dyrektorem organizacji reprezentującej Monsanto » GMO – Wiadomości.

Francja chce zakazu uprawy kukurydzy GMO na terenie Unii Europejskiej

Jak podaje agencja AFP, rząd Francji poprosił Unię Europejską o zawieszenie pozwolenia na uprawę kukurydzy modyfikowanej genetycznie (GMO) MON810 amerykańskiej firmy Monsanto.

W wydanym komunikacie francuska minister ekologii,  Nathalie Kosciusko-Morizet oświadczyła, że żądanie oparte jest na “wynikach ostatnich badań naukowych”, które pokazują, że uprawy roślin GMO stanowią poważne zagrożenie dla środowiska.

więcej:  Francja chce zakazu uprawy kukurydzy GMO na terenie Unii Europejskiej » GMO – Wiadomości.

Amerykanie nakłaniali polskich dziennikarzy do lobbingu – Wiadomości – WP.PL

Ambasada USA w Warszawie, naukowcy i polskie firmy z branży rolniczej wspólnie lobbowali za zniesieniem zakazu upraw GMO w Polsce, do lobbowania próbowano zaangażować również dziennikarzy, oferując zagraniczne wycieczki. Przeciw nim stanęły m.in. organizacje reprezentujące polskich rolników, które również zaangażowały się w lobbowanie w sejmie. Czy tym razem posłowie zignorują opinię publiczną i pozwolą lobbystom forsować zmiany w polskim prawie?

Więcej:  Amerykanie nakłaniali polskich dziennikarzy do lobbingu – Wiadomości – WP.PL.

 

ACTA i GMO mają wspólny mianownik? » GMO – Wiadomości

Na zawarcie porozumienia ACTA należy jednak spojrzeć nieco szerzej. Warto przypomnieć, że zostało ono opracowane w sekrecie, przy udziale i wsparciu wielkich koncernów i to właśnie one, jak można się domyślać, najwięcej zyskają na jego wejściu w życie. Trzeba przy tym zaznaczyć, że wcale nie oznacza to korzyści jedynie dla wielkich koncernów fonograficznych czy wytwórni filmowych, z którymi kojarzą się nowe prawne uregulowania. Okazuje się bowiem, że porozumienie może mieć też związek z… GMO.

więcej:  ACTA i GMO mają wspólny mianownik? » GMO – Wiadomości.

Kolejny apel naukowców ws. GMO. List otwarty do Prezydenta RP oraz władz i środowiska naukowego w Polsce

Sygnatariusze tego listu zwracają uwagę, że w debacie wokół GMO ujawniają się postawy dalekie od etycznie poprawnej postawy naukowej. Co więcej, polski rząd korzysta z rad ekspertów, którzy pozostają w ewidentnym konflikcie interesów, będąc przedstawicielami organizacji finansowanych przez firmy produkujące nasiona GMO.

Naukowcy apelują o moratorium na uwalnianie GMO do środowiska, aby mieć czas na przeprowadzenie rzetelnych, niezależnych i wystarczająco wszechstronnych badań. Wyniki badań powinny zostać poddane pod szeroką dyskusję naukową i debatę publiczną. Dopiero na tej podstawie można będzie podjąć świadome i najbardziej korzystne dla Polski decyzje odnośnie upraw GMO.

treść apelu:  Kolejny apel naukowców ws. GMO. List otwarty do Prezydenta RP oraz władz i środowiska naukowego w Polsce » GMO – Wiadomości.